Żyły kartofelki dwa.
Gdzieś na polu jeden ma
chyba z tysiąc swoich braci.
wszyscy ważni i w krawacie
zamieszkują kartofliska
i piastują stanowiska.
Jeden mówi do drugiego:
bardzo ważny, mój kolego,
najważniejsze to jest w świecie,
jak ocenią nas w powiecie!
Drugi myśląc ile trzeba,
spojrzał w górę, jakby z nieba
oczekiwał wielkiej zmiany,
bo kartoflem był nieznanym.
Rzekł: pochodzę z Argentyny.
Tam, gdzie małpy stroją miny
i raz dziennie, przy obiedzie
doskonale im się wiedzie.
Proszę gościa! – Pierwszy powie. –
Na ziemniaku jak na głowie,
włos nie rośnie.
Tak też właśnie –
drugi rzekł – ja pomyślałem,
dobrze jest, że dziś spotkałem
pana, panie Kartofliński.
Ja pan, panie Argentyński!
Nie rozmawiam z byle kim!
Ale co to? Czuję dym!
Muszę biec do braci w polu,
bo im się cholewki smalą!
Cóż! Taki Argentyńczyk,
a biega jak pekińczyk! –
Pomyślał pierwszy kartofel
i rozmarzył się trochę,
bo tuż za nim, w herbarzach,
są podawane pyrki,
jako bliskie kuzynki
w różnych odmianach i twarzach.
Być może Argentyński
ma wielkie urodzenie,
ale i tak ryj świński
nie patrzy na pochodzenie!
Mnie w wielkim towarzystwie
serwuje się, moi mili!
W księgach oprawnych w złoto
piszą, że chodzi oto,
że w Ameryce chili,
we Francji znane sosy,
w Hiszpanii krwawe steki,
w Polsce kapusty beki –
zapachy drażnią nosy.
Ja, obok gąski rumianej,
w towarzystwie kotleta,
na balach i bankietach.
I w zupie kartoflanej!
Na nic gęganie gęsiny,
gulgotanie indyka
i przepis do kapownika,
w którym kucharka nowiny
notuje po kryjomu,
nie mówiąc ani słowa.
Kucharka zawodowa!
I nie zdradza nikomu,
jakiej dosypie przyprawy
do Kartoflińskich w ognisku,
a jakiej na palenisku.
I nie było by sprawy,
gdyby! Za przeproszeniem,
takie zjadanie kartofli
zamiast podziemnych trufli,
to czyste dzieci zgorszenie!
Niech jedzą Argentyńskich!
Lecz czemu Kartoflińskich?
Posłuchajcie mnie dzieci!
Zgodzę się na kotlecik,
nawet na cielęcinę
i kaczki odrobinę,
ale co do ziemniaka,
straciłem zapał.
Na talerzu rumiany,
paluchy lizać! Nie jedzcie!
A ziemniak z rybą w cieście…
Chodźmy! Obiad przygotowany!