Czy można określić wiek odbiorcy baśni?

***

Według mnie , nie. – Nie tylko, że sam piszę baśnie, ale stale wracam do baśni klasycznych: Andersena, braci Grimm czy też Baśni z tysiąca jednej nocy. Baśnie, te klasyczne, a do takich moje baśnie się klasyfikują, to utwory parabole – a więc zawsze aktualne, są ponad czasem.

Baśnie niosą mądrość wszystkich czasów, są aktualne nie zależnie od czasu i miejsca. Mądrość, którą przekazują, to mądrość nieprzemijających wartości.

Dla dziecka ważna jest fabuła, intrygują i podkręcają wyobraźnię zamki, zaczarowane królewny lub królewicze, złe i dobre wróżki. Starsze dziecko powoli zaczyna poznawać i rozumieć metafory – stały element baśni, dla młodzieży (tu chyba baśnie są najbardziej pomijane) są też aktualne, ponieważ pokazują wyboiste ścieżki, ale też pokazują wartości, do których trzeba dążyć – dają nadzieje na stabilny, dobry świat, dają nadzieję, że zawsze zwycięży prawda i dobro. Znam młodych ludzi, którzy zaczytują się w baśniach i skupują je tworząc swoją klasyczną bibliotekę. Mamy, które czytają dzieciom baśnie, wprowadzają je w piękny zaczarowany świat, ale też uczą poprzez baśnie jak żyć w starszym wieku - o prostu kocha się baśnie.