Podwórko

Kropka

***

Kropka jest jeszcze mała.
Nie może ugryźć kości.
Dlaczego Kropką została?
Z powodu radości!

Będziesz nasza,
powiedziała Joasia.

Stoi kropka nad stawem,
karp płynie tłuściutki.
Patrzy na niego ze smakiem
piesek malutki.

Skrada się cichutko
po kamieniu, po trawie…
szussssss! Uczy się pływać,
bo znalazła się w stawie.

Dzielnie przebiera łapkami,
ślisko i zimno dokucza.
Pomóżcie mi! – prosi ślipkami.
Może się czegoś nauczę?

Teraz w kocyku śpi,
prycha i popiskuje.
Wielki karp jej się śni
i bardzo smakuje!